Po długotrwałym oczekiwaniu i trzykrotnym odkładaniu terminu, z dniem dzisiejszym, tj. 11 stycznia przywrócony został normalny ruch pociągów na całej długości linii kolejowej nr 117, w tym na odcinku Kęty – Bielsko Biała.
Na wspomniany odcinku, w granicach województwa śląskiego, na długości 11 km dokonano gruntownej wymiany torowiska oraz obiektów towarzyszących, a na odcinku małopolskim przeprowadzono częściową modernizację, łącznie z remontem mostu kolejowego na Sole w Kętach.
Od 11 stycznia na linii kolejowej nr 117 kursuje 9 par pociągów bezpośrednich relacji Bielsko-Kraków, poprzednio kursowało 7 par, oraz 1 para pociągów dalekobieżnych, a teraz kursują 3 pary.
Poza pociągiem „Podhalaninem” ze Szczecina do Zakopanego, kursującym w sezonie zimowym codziennie do 2 marca, jest to pociąg „Halny” z Poznania do Zakopanego, który ma kursować przez cały rok. Ponadto w każdą sobotę i niedzielę do 2 marca na linii 117 pojawi się pociąg przyspieszony Kolei Śląskich „Ornak” z Częstochowy do Zakopanego. Zarówno „Halny”, jak tez „Ornak” będą kursować w naszych stronach do połowy 2026 r. ze względu na trwającą już rewitalizację linii kolejowej nr 97 na odcinku Żywiec-Sucha Beskidzka.
Wspomniane pociągi będą zatrzymywać się w Kętach, Andrychowie, Wadowicach i Kalwarii Lanckoronie. I jeszcze jedna wiadomość. Zarówno „Podhalaninem”, jak również „Ornakiem” można będzie bezpośrednio dojechać do Częstochowy, udając się z pielgrzymką na Jasna Górę. Wspomniany „Podhalanin” pojedzie do Szczecina dłuższą okrężną trasą przez Łódź i Kalisz, natomiast „Halny” przez Rybnik, Kędzierzyn, Opole, Wrocław i Leszno dotrze do Poznania.
Zobacz również: Bilety kolejowe za 1 zł dla dzieci i młodzieży w ferie