Małopolski Portal Informacyjny

Andrychów - Wadowice - Kalwaria Zebrzydowska - Wieprz - Zator - Kęty - Sucha Beskidzka

Każdy pokonany przez nich kilometr przeliczany jest na pieniądze, które przeznaczone zostaną na rehabilitację i leczenie sześciolatka z Andrychowa.
Agnieszka przeszła trzy wylewy, z których ostatni poczynił w jej organizmie straszliwe spustoszenia. Ale jej mąż Adam nie uwierzył, że żona nigdy nie odzyska dawnej formy. Dzięki niemu kobieta powoli wraca do sprawności.
Czwórka wędrowców pokonuje Główny Szlak Beskidzki, aby pomóc Karolkowi z Andrychowa.
Chłopiec cierpi na nieuleczalną chorobę, która sprawia, że jego życie staje się coraz trudniejsze.
Matka zatrzymanego przez CBŚ andrychowianina jest przekonana, że jej syn działał w pełni zgodnie z prawem.
Czasami pomoc nic nie kosztuje, a mimo to jest niezwykle cenna. Tak będzie właśnie w tym przypadku.
Raczących się tanim winem mężczyzn można spotkać nawet na ławkach w ścisłym centrum miasta.
Rozpoczęła się ósma edycja charytatywnego Biegu po Serce Zbója spod Złotej Górki. Ale jeszcze jest dużo czasu, by wziąć w nim udział.
Ma dopiero 18 lat i już poważne przestępstwa na karku.
Niebezpieczną kolekcję odkrytą w prywatnym domu w Andrychowie będą musieli unieszkodliwić saperzy.
Zawodnicy muszą wykazać się orientacją w terenie i umiejętnym korzystaniem z mapy.
Oczarowała jurorów drugiego odcinka “Szansy na sukces” i wystąpi w finale.
Barbara i Damian Cabakowie z Andrychowa, dzięki swemu niepełnosprawnemu synkowi, stali się bogatsi o nowe doświadczenia. Zaznali cudownej ludzkiej bezinteresowności.
Już dziś pierwszy pokaz nocnego nieba w Sułkowicach Bolęcinie.
Tym razem każdy pobiegnie lub pojedzie wybraną przez siebie trasą, w dowolnym terminie.
Starsza pani miała zamiar wyjść z domu przez… okno.
O tym, co wycierpiała w swym 33-letnim życiu Agnieszka Otłowska z Bachowic, można by było napisać książkę.
Przez dwa tygodnie będą mozolnie wędrować górskimi traktami, uginając się pod ciężarem plecaków z namiotami. A wszystko to charytatywnie.
Nie mogła odbyć się wiosną, więc została przełożona na wrzesień.
To siostra Adamina ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Wadowicach.