Małopolski Portal Informacyjny

Andrychów - Wadowice - Kalwaria Zebrzydowska - Wieprz - Zator - Kęty - Sucha Beskidzka

Pomagał innym, teraz sam potrzebuje pomocy

Pomagał innym, teraz sam potrzebuje pomocy

Piotr Piwowarski przeżył koszmarny wypadek, przez który stracił nogę...
Piotr Piwowarski z żoną i córeczkami.
Foto: archiwum rodzinne Piotra

Piotr z Wieprza należał zawsze do tych ludzi, którzy potrzeby innych przedkładają ponad własne. Robił wszystko, by jego ukochanej żonie i córeczkom niczego nie brakowało. A gdy ktoś z rodziny lub przyjaciół prosił go o pomoc, nigdy nie odmówił. Teraz jednak sam potrzebuje wsparcia. Przeżył koszmarny wypadek, który w jednej chwili obrócił w gruzy jego plany…

 

16 września Piotr Piwowarski z Wieprza miał być po raz ostatni na budowie, na której wtedy pracował. I tak się rzeczywiście stało, choć nikt nie przewidział, w jak straszny sposób mężczyzna pożegna się z tym zajęciem. W trakcie pracy wozidło budowlane przygniotło go do koparki… – Prawie odcięło mu nogę, która trzymała się reszty ciała praktycznie tylko na skórze. Rozerwało mu dwie tętnice. Dobrze, że Piotrek nie był sam na budowie i inni szybko wezwali pomoc. Bez tego nie miałby szans na przeżycie – z płaczem wspomina żona Piotra, Angelika Piwowarska.

Przez ponad miesiąc mężczyzna i jego rodzina żyli w niepewności, czy uda się uratować jego nogę. Byli jednak pełni nadziei na pomyślny finał. Piotrem zajmowali się bowiem najlepsi specjaliści, którzy przeprowadzili mu szereg operacji. Lecz ostatnia, wykonana w miniony czwartek, zakończyła się amputacją…

Cios dla całej rodziny

Dla mężczyzny, który uwielbiał aktywność fizyczną i dla którego obsługa koparki była nie tylko pracą, ale przede wszystkim hobby, utrata nogi oznacza koniec życia, jakie najbardziej kochał. – Dla całej naszej rodziny to ogromny cios. Teraz musimy sobie wszystko jakoś na nowo poukładać – mówi Angelika Piwowarska. Do tej pory Piotr był jedynym żywicielem rodziny. Chciał, żeby jego ukochane córeczki miały mamę zawsze przy sobie, dlatego Angelika nie pracowała.

Dla nich zrobiłby wszystko. Potrafił pracować od szóstej rano do dziesiątej, jedenastej w nocy. A w wolnych chwilach działał przy budowie naszego własnego, wymarzonego domku, by jak najbardziej ograniczyć koszty – opowiada żona Piotra. Angelika liczyła na to, że kiedy już obie córeczki pójdą do przedszkola, ona sama będzie mogła podjąć pracę. Ale na razie musi zapomnieć o tych planach… Teraz najważniejszy jest mąż, który bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje jej miłości i wsparcia.

Rzucał wszystko, by pomagać

Piotr zawsze był człowiekiem pierwszym do pomocy innym. – Gdy ktoś go o coś poprosił, nigdy nie powiedział, że ma coś ważniejszego do zrobienia. Zostawiał swoje sprawy, by pomóc każdemu, kto tej pomocy potrzebował. Mało jest takich ludzi, jak on. Zawsze otwarty, ciepły, życzliwy – mówi o Piotrze kuzynka Magdalena Warzecha. Ta jego skłonność do pomagania innym czasami prowadziła nawet do sprzeczek z żoną. – Nieraz mieliśmy jakieś swoje plany, ale wystarczyło, że któryś jego kolega zadzwonił, że czegoś potrzebuje, a Piotrek wszystko rzucał i jechał do niego – wyznaje Angelika. Teraz kobieta wiele oddałaby za to, by znów było jak wtedy…

Ale na razie to Piotr potrzebuje pomocy. Jego bliscy założyli zbiórkę na portalu pomagam.pl, by zdobyć pieniądze na protezę nogi i rehabilitację mężczyzny. Chcą mu w ten sposób pokazać, jak bardzo jest dla nich ważny i jak wdzięczni mu są za wszystko, co dla nich do tej pory zrobił. Liczą też na to, że uda im się przywrócić uśmiech na jego twarz. Ale choć wszyscy krewni, przyjaciele i znajomi Piotra wpłacili ile tylko mogli, pieniędzy wciąż jeszcze sporo brakuje. Dlatego rodzina mężczyzny zdecydowała się zaapelować o pomoc również do naszych czytelników. Nie bądźmy obojętni i pomóżmy Piotrowi! Zbiórka odbywa się tutaj.

Edyta Łepkowska

 

Zobacz również: Wypadek, który wszystko zmienił

 

Podziel się tym wpisem:

Share on facebook
0 0 głos
Oceń ten artykuł !
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Podziel się przemyśleniami, skomentuj (nie wymagamy logowania).x
()
x